środa, 3 stycznia 2018

19.Wracam po długiej przerwie

Cześć wszystkim!

             Wracam do Was po długiej przerwie! Nie pisałam nic, ponieważ przez prawie dwa miesiące byłam w domu u rodziców. Zawsze jak wracam do domu to staram się nacieszyć rodziną ile się da.         Do tego doszły sprawy z lekarzami, urzędami, wiecie jak to jest :)  

              Wiem, że w marcu obiecałam Wam post na temat greckich świąt - niestety muszę Was przeprosić ale święta spędziłam w domu. Dlaczego ? Ponieważ w Grecji Święta Bożego Narodzenia są obchodzone znacznie mniej "hucznie". Grecy są wyznania prawosławnego lecz przyjęli nasz kalendarz, dlatego też święta obchodzą w tym samym czasie co my. Na prawdę długo rozmailiśmy z P. o tym czy powinnam zostać na Zante czy jednak polecieć do domu. W końcu doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie jak ja spędzę święta w domu z rodzinką, a on zostanie u siebie, ponieważ od 3 lat na święta był w Polsce. Wiem, że może się to wydawać dziwne- jak to spędziliście święta osobno- lecz uwierzcie, czasem dobrze być osobno aby dwie strony związku były zadowolone :)

              Oczywiście P. też był w Polsce ale tylko 2 tygodnie- zrobiliśmy sobie małe wakacje po wakacjach w Karpaczu ale o tym w następnym poście :)

             Wracając do świąt - z tego co mi P. opowiadał to nie obchodzi się u nich Wigilii, a całe święta spędził on w pracy, ponieważ grecy wychodzą w tym czasie do klubów. Jak już wiecie z poprzednich postów moja grecka rodzinka nie jest zbyt kościelna przez co dużo mnie omija. W każdym domu jest inaczej :) Także sami widzicie dlaczego wybrałam święta w Polsce. Czas rodzinny, wigilia i pasterka są dla mnie bardzo ważne i nie wyobrażam sobie żeby święta spędzić inaczej :)

W moim rodzinnym mieście pojawiła się w tym roku ciężarówka Coca-Coli







Mam nadzieję, że Wy również mieliście wspaniałe Święta :)

Pozdrawiam, γεια

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz